BEZMIAR NOCY

dzieła sztuki

Lato się skończyło, gdzieś w pamięci pozostają jeszcze długie słoneczne dni i wszystko, co przyniosła ze sobą wakacyjna pora. A my z kubkiem gorącej herbaty zanurzmy się na chwilę w jesienno-zimową noc. To dobry moment, aby zaprezentować trzy najpiękniejsze moim zdaniem nokturny z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie. Nokturny – czyli obrazy nocy, pełne mroku i sekretów.

Akwarela. Na pierwszym planie biała klacz przeskakująca w galopie niskie ogrodzenie, w głębi obrazu galopujące czarne źrebię. W tle ogrodzenie oraz las.

KOŃ JAKI JEST, KAŻDY WIDZI

dzieła sztuki

Chyba każdy z nas zna początek hasła koń1 z pierwszej encyklopedii polskiej z XVIII w. Nowe Ateny albo Akademia wszelkiej scjencji pełna… brzmiący: Koń jaki jest, każdy widzi. O koniu można napisać wiele, że jego pierwsze wizerunki powstały w paleolicie, że od XVIII wieku był popularnym elementem portretów, czy to, że w sztuce i literaturze może symbolizować złe uroki, śmierć, ale też odwagę. Koń w sztuce to ogromny temat, dlatego ja postanowiłam przedstawić kilka wybranych przeze mnie przykładów wizerunku konia. Takich, które są mi najbliższe i według mnie najlepsze.

MELA MUTER. GORĄCZKA ŻYCIA – RECENZJA 

książki

Mela Muter pozostawiła po sobie bogaty dorobek malarski. Jej dzieła są jednak rozproszone, znajdują się głównie w kolekcjach prywatnych. Artystka należała do kręgu École de Paris, przyjaźniła się z Leopoldem Gottliebem, Romanem Kramsztykiem, a w późniejszych latach z Rainerem M. Rilkem. Portretowała między innymi Władysława Reymonta i jego żonę Aurelię oraz Leopolda Staffa. W swojej twórczości wielokrotnie podejmowała temat niedoli zwykłego człowieka. Była obdarzona niezwykłym zmysłem obserwacji, umiejętnością syntezy tego, co jest w obrazie ważne. Styl jej prac możemy rozpoznać na pierwszy rzut oka. O losach wybitnej malarki, do niedawna zapomnianej w Polsce, opowiada Karolina Prewęcka w książce Mela Muter. Gorączka życia. 

Zdjęcie przedstawia ogrodzenie Muzeum Narodowego w Warszawie, na którym wiszą plakaty związane z inwazją Rosji na Ukrainę.

SZTUKA WYCHODZI Z MUZEUM

wystawy

Czy widzieliście już najnowszą wystawę plakatów ze zbiorów Muzeum Plakatu w Wilanowie? Nie musicie nawet wchodzić do budynku, ponieważ plakaty znajdują się… na ogrodzeniu gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie.

Link do artykułu

Ryzyka i rozkosze: Maurice de Vlaminck 

dzieła sztuki

Niecierpliwy i zbuntowany, samozwańczy barbarzyńca, czuły i pełny przemocy, twórca dzikich bestii przepełniony chęcią stworzenia świata całkowicie swojego. Maurice’a de Vlamincka można opisać na wiele sposobów. Najlepiej jednak zrobić to poprzez jego sztukę   

PIETA – CISZA I CIERPIENIE 

dzieła sztuki

Przejmujące przedstawienie siedzącej Matki Boskiej, która trzyma na kolanach zdjęte z krzyża ciało Jezusa Chrystusa przywodzi na myśl ogrom cierpienia i niepojęty smutek matki, która doświadcza czegoś, czego nigdy doświadczać nie powinna. Pieta, bo o niej mowa, słowo z włoskiego oznaczające miłosierdzie, jest doskonałym przykładem na to, jak poprzez sztukę ukazać stratę, żal i rozpacz matki tracącej dziecko. 

TAJEMNICA WARSZTATOWEGO PORTRETU – „PORTRET MAERTENA SOOLMANSA” I REMBRANDT

dzieła sztuki

Losy obrazu przypominają ludzkie. Prace, niegdyś cenione i pozostające w centrum uwagi, z czasem mogą stracić swój status i przestać wzbudzać uprzednie zainteresowanie. Tak się stało z Portretem Maertena Soolmansa, niegdyś uznawanym za oryginalny obraz Rembrandta, a dziś będącym jedynie dziełem warsztatu mistrza. 

KILKA SŁÓW O 2021 ROKU I WOLONTARIACIE W MNW

nasze działania

Za nami kolejny rok działania programu wolontariatu w Muzeum Narodowym w Warszawie. Tak jak 2020, ten rok również był inny. Do maja wiele działań było zawieszonych, część z nich była realizowana zdalnie. Jednak, gdy tylko Muzeum otworzyło się na nowo, wrócili do niego również wolontariusze i wolontariuszki. Powróciliśmy do realizacji wielu programów, zawieszonych z powodu pandemii.  

Korony w muzeum, czyli nie wszystko złoto, co się świeci

dzieła sztuki

Na czyich głowach spoczywały korony z Galerii Sztuki Dawnej? Jaka historia wiąże się z ich powstaniem i czy naprawdę są tym, na co wyglądają? Odpowiedzi na te pytania szukałam przygotowywując się do opowiadania o insygniach królewskich w ramach projektu wolontariackiego „O dziełach sztuki”.