OBRAZ GENERAŁA

dzieła sztuki

Myślę, że każdy kto odwiedził Galerię Sztuki XX i XXI Wieku zwrócił uwagę na obraz z generałem Wojciechem Jaruzelskim – „13 grudnia 1981 rano”. Postać jest rozpoznawalna, sytuacja także. Czy jednak ta znajomość faktów nie zakłóca odbioru obrazu? Czy dostrzegamy choć część tego, co obraz w sobie kryje?

JEŻELI PORCELANA TO WYŁĄCZNIE TAKA KTÓREJ NIE ŻAL POD BUTEM TRAGARZA… – O WYSTAWIE OBCY W DOMU. WOKÓŁ MARCA ‘68

wystawy

Czy zastanawialiście się ostatnio nad znaczeniem słów „dom” i „obcy”? Czym jest pochodzenie? Co może zmusić człowieka do opuszczenia bliskich lub odcięcia się od korzeni? Wystawa w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN Obcy w domu. Wokół Marca ‘68 skłoni Was do przemyśleń…

Odpoczynek „W Altanie” Aleksandra Gierymskiego

dzieła sztuki

Obraz W altanie Aleksandra Gierymskiego zachwycił mnie światłem, kolorem i pięknymi strojami postaci. Widzimy tutaj grupę kobiet i mężczyzn ubranych w piękne rokokowe stroje, rozmawiających w altanie w letni słoneczny dzień. Wyczuwamy atmosferę spokoju, odprężenia, miłej rozmowy i przyjemności z picia wina czy herbaty. Suknie kobiet i stroje panów zachwycają barwą i finezją, delikatne koronki, pięknie zdobione fraki, misterne fryzury, peruki i kwiaty we włosach, a wszystko wśród bujnej letniej roślinności, drgających promieni słonecznych i szumu fontanny. Taką właśnie atmosferą charakteryzowała się epoka rokoko: zmysłowością i wyrafinowaniem, czerpaniem radości z przebywania wśród natury.

MNW DYREKTORSKIM OKIEM

dzieła sztuki, książki

W wielu muzeach na świecie popularne jest wydanie Director’s choice – publikacji z wyborem dzieł sztuki dokonanym przez dyrektora instytucji. Muzeum Narodowe w Warszawie nie pozostaje w tyle. Była już dyrektor MNW, Agnieszka Morawińska jest autorką pozycji prezentującej kilkadziesiąt dzieł ze zbiorów naszego muzeum. Obok których arcydzieł nie można przejść obojętnie? Sama autorka podkreśla, że z bogatych zbiorów starała się wybrać przede wszystkim dzieła z dziedzictwa sztuki polskiej. Ja, nieco na przekór, zdecydowałam się skupić na moim zdaniem trzech topowych dziełach znajdujących się w Galerii Sztuki Dawnej. Dlaczego na przekór? Dlatego, że wybrane dzieła pochodzą nie tylko z obecnych ziem polskich, ale również z Francji czy Niderlandów. Zaczynajmy!

BACCIARELLI – WSPANIAŁY PORTRECISTA

wystawy

Marcello Bacciarelli to jedna z najważniejszych postaci polskiego oświecenia. Nadworny malarz ostatniego króla Polski Stanisława Augusta, autor portretów, scen alegorycznych i historycznych oraz dekoracji wnętrz królewskich rezydencji. Z okazji przypadającej w tym roku 200. rocznicy śmierci Marcella Bacciarellego (1731-1818) Zamek Królewski przygotował niezwykłą wystawę portretów autorstwa Bacciarellego z różnych kolekcji europejskich i polskich. Wystawa została zatytułowana Marcello Bacciarelli. Najpiękniejsze portrety.

Niech zasypie nas – na przekór pogodzie

dzieła sztuki

Upały za oknem dają się wszystkim we znaki, dlatego postanowiłam ochłodzić atmosferę obrazami przedstawiającymi… zimę! Trochę śniegu w środku lata sprawi, że na ramionach pojawi się gęsia skórka, przyprószone białym puchem brwi podniosą się w zdumieniu, a gorąca herbata będzie idealnym towarzyszem przy oglądaniu zimowych krajobrazów.

Aż cztery z wybranych przeze mnie obrazów nie są na co dzień dostępne publiczności, dlatego tym bardziej zapraszam na wycieczkę ich śladami.

SIERPNIOWE MUZEUM

muzealne zakamarki

1 sierpnia obchodzimy 74. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Warto przy tej okazji przyjrzeć się wojennym losom Muzeum Narodowego w Warszawie, gdyż tamte wydarzenia zdeterminowały na zawsze historię MNW i wpłynęły na jego dzisiejszy kształt oraz zbiory.

ODROBINA PARYŻA NAD WISŁĄ

dzieła sztuki

Czy wchodząc do Muzeum, zwróciliście uwagę na antyczne rzeźby w holu? Jeszcze zanim kupicie bilet i rozpoczniecie zwiedzanie, możecie obcować ze sztuką z… Luwru. Tańczący Satyr, Afrodyta, Jowisz, Bogini Sachmet – skąd się wzięły w Muzeum Narodowym w Warszawie?

USŁYSZEĆ DŹWIĘK KASTANIETÓW

dzieła sztuki

Uliczka w Hiszpanii Piotra Potworowskiego, to skromna kompozycja pod względem koloru i formatu, co zatem sprawia, że trudno się z tym obrazem rozstać?

Odpowiedź dla mnie, wpatrzonej kolejną godzinę w ugrowo-szarą powierzchnię obrazu, jest oczywista. Słyszę dźwięk kastanietów, niespokojny rytm zapowiadający kulminacyjny moment dramatu lub szczęśliwego spełnienia. Ten jeden moment, w którym wszystko się już toczy, bez możliwości zatrzymania. Czy taka osobista refleksja wystarczy, czy zachęci odwiedzających warszawskie Muzeum Narodowe do zatrzymania się przed obrazem Piotra Potworowskiego? Może jednak konieczna jest opowieść o życiu i twórczości artysty?