„POLKI NA MONPARNASSIE” – RECENZJA KSIĄŻKI

książki

Wracając z oprowadzania po wystawie Artystka. Anna Bilińska 1854–1893 ujrzałam w oknie księgarni książkę. Na jej okładce widniała znajoma sylwetka. Była to postać z Portretu młodej kobiety z różą w ręku, który zamykał ekspozycję. Książka napisana przez Sylwię Zientek nosi tytuł Polki na Montparnassie. Musiałam ją przeczytać.

Portret przedstawia młodą kobietę o poważnej twarzy, ubraną w czarną suknię. Pod szyją ma zawiązaną dużą białą kokardę. Na głowie ma czarny kapelusz ozdobiony piórami. Jej uszy ozdabiają czerwone kolczyki. Na dłoniach ma rękawiczki. W skrzyżowanych rękach trzyma parasolkę i czerwoną różę, skierowaną kwiatem w dół. Tło obrazu jest ciemno szare.
Portret młodej kobiety z różą w ręku
Anna Bilińska-Bohdanowiczowa

OSIEM ARTYSTEK W PARYŻU

Książka opowiada o ośmiu polskich malarkach, które na przełomie XIX i XX wieku, nie zważając na trudności, wyjechały do Paryża, aby zgłębiać tajniki malarstwa. Paryż był w tym czasie światowym centrum sztuki. Działała tam, między innymi, Académie Julian, w której prowadzono zajęcia z malarstwa również dla kobiet (była to szkoła prywatna – w publicznych szkołach miejsca dla nich nie było). Najstarszą wśród bohaterek książki i pierwszą polską profesjonalną artystką malarką jest właśnie Anna Bilińska-Bohdanowiczowa. Pozostałe to: Olga Boznańska, Maria Dulębianka, Alicja Halicka, Mela Muter, Aniela Pająkówna, Irena Reno i Zofia Stankiewiczówna.

OGRANICZENIA I ODWAGA

Musiały być bardzo odważne, żeby w XIX wieku wyjechać daleko od rodziny. Pamiętajmy, że były to czasy, kiedy kobiecie nie wypadało samotnie pojawiać się na ulicy czy w kawiarni. Zwykle nie były one również samodzielne ekonomicznie. Większość bohaterek musiała pogodzić się ze znacznym obniżeniem poziomu życia – nie wszystkie pochodziły z bogatych rodzin, które mogłyby w pełni wspierać je finansowo w dalekiej Francji. A przecież kobiety płaciły w Akademii znacznie wyższe czesne niż mężczyźni. Dodatkowo musiały opłacać mieszkania i pracownie, a także kupować płótna, farby i inne materiały niezbędne do malowania obrazów. Na życie zostawało im zwykle bardzo mało pieniędzy, więc często głodowały. Ograniczenia wynikające z pozycji społecznej kobiet nie dawały im (w porównaniu z mężczyznami) dużych możliwości zarobkowania. Kiedy myślę o tych wszystkich przeszkodach, które musiały pokonać, nie mogę nie docenić ich determinacji w dążeniu do osiągnięcia biegłości w malarstwie.  

TALENT, PRACA I SUKCES ZA GRANICĄ

Bohaterki książki starały się nie skupiać myśli na swojej trudnej sytuacji, lecz koncentrowały się na nauce. Dzięki pasji i ciężkiej pracy zaczęły osiągać sukcesy. Brały udział i zdobywały nagrody na organizowanych wówczas w Paryżu wystawach, a ich obrazy były wysoko cenione. Niestety, głównie za granicą, a nie w ich rodzinnych stronach. Co smutniejsze, do dziś często są one mało znane szerokiej publiczności w Polsce. Większość identyfikuje i ceni Olgę Boznańską – jej wystawy przyciągają do muzeów liczne grono zwiedzających. O Annie Bilińskiej-Bohdanowiczowej zaczęto pisać w prasie w momencie odzyskania w 2012 roku jednego z jej obrazów – Murzynki (tytuł historyczny). Teraz doszła duża wystawa w MNW. Nazwiska pozostałych artystek pewnie nie wszyscy słyszeli. Książka Polki na Montparnassie pozwala wypełnić tę lukę i bliżej się przyjrzeć ich życiu i twórczości. Autorka nie koncentruje się wyłącznie na latach spędzonych przez bohaterki w Paryżu, ale opowiada także, jakie były ich dalsze losy.

***

Opowieść o życiu artystek uzupełniają reprodukcje ich najważniejszych prac. Dodatkowo w książce zamieszczono fotografie, pokazujące życie artystów i artystek w Paryżu na przełomie wieków, dokumenty, do których dotarła i z których korzystała autorka oraz współczesne zdjęcia miejsc, w jakich bywały bohaterki. Na końcu podana jest bogata bibliografia.

Myślę, że to dobra lektura na początek znajomości z wybitnymi polskimi artystkami. Mnie skłania do poszukiwania dalszych informacji na ich temat oraz do zapoznania się z ich pracami. Na początek ponownie odwiedziłam wystawę prac Anny Bilińskiej-Bohdanowiczowej w Muzeum Narodowym w Warszawie, aby jeszcze raz spojrzeć na jej obrazy, pamiętając, jaką drogę musiała pokonać, aby móc je namalować.

Wystawa już co prawda się skończyła, ale prace Anny Bilińskiej-Bohdanowiczowej i Olgi Boznańskiej można podziwiać w Galerii Sztuki XIX Wieku w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Sylwia Zientek jest prawniczką, pasjonuje ją sztuka i historia Warszawy. Pisząc opowieść o Polkach na Montparnassie, odbyła podróż śladami swoich bohaterek, przejrzała dostępne archiwa i dzienniki. Książka została wydana w 2021 roku nakładem Agory.

bw

Zdjęcia: Luiza Sierpińska

Jedna uwaga do wpisu “„POLKI NA MONPARNASSIE” – RECENZJA KSIĄŻKI

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.