DZIAŁAMY JUŻ 5 LAT!

nasze działania

Już od pięciu lat wolontariusze są częścią Muzeum Narodowego w Warszawie. Początkowo kilka osób nieśmiało pomagało przy różnych wydarzeniach, dziś to wielka grupa, która realizuje własne projekty, organizuje spotkania, na których wolontariusze dzielą się wiedzą, a także prowadzi tego bloga. Z czasem wolontariusze nie tylko stali się bezcenną pomocą , ale też stworzyli niezwykłą społeczność osób pełnych energii, zaangażowania i zamiłowania do sztuki. Ale zacznijmy od początku….

PREHISTORIA

Wolontariat powstał w MNW razem z wielkim otwarciem Muzeum po długim remoncie. Kilkanaście osób zgłosiło się do pomocy przy organizacji wydarzeń edukacyjnych. Co ciekawe, część z tych osób jest nadal z nami, między innymi redaktorki tego bloga:) Te czasy trochę wspominamy jak prehistorię –  nie było czerwonych koszulek wolontariuszy, internetowych kalendarzy, szkoleń czy rekrutacji… i ledwo się obejrzeliśmy, a liczba wolontariuszy wzrosła do 60  osób.

PĘKAJĄCY W SZWACH KALENDARZ WOLONTARIUSZA

Stopniowo wolontariusze poszerzali obszar swych działań od pomocy przy specjalnych wydarzeniach, po wsparcie podczas prawie każdego wydarzenia w Muzeum. Dzisiaj możecie ich spotkać na warsztatach dla dzieci, kursach historii sztuki, spotkaniach dla seniorów, wernisażach, konferencjach, spotkaniach dla młodych mam i wielu, wielu innych cotygodniowych wydarzeniach. Nie ma tygodnia w którym by się coś nie działo, a jak się coś dzieje to są tam też wolontariusze.

Ponadto  wolontariusze realizują też własne projekty. Opowiadają o swoich ulubionych dziełach podczas Dnia Wolnej Sztuki, w weekendy pomagają w Holu Głównym odnaleźć się zagubionym zwiedzającym, piszą bloga czy fotografują każdy szczegół muzealnej rzeczywistości w trakcie zajęć z fotografii.

W LABIRYNCIE MUZEALNYCH KORYTARZY

Nie myślcie jednak, że bycie wolontariuszem to proste zadanie. Muszą oni nauczyć się wielu umiejętności, jak posiadanie oczu dookoła głowy czy dodatkowej pary rąk. Ale chyba najtrudniejsze jest poruszanie się po labiryncie muzealnych korytarzy. Należy wiedzieć, że czasem żeby pójść w górę trzeba iść w dół, że nie wszystkie drzwi się otworzą, niektóre tylko w określone dni tygodnia i że czasem najłatwiej trzymać się czerwonego dywanu jak nici Ariadny.

WOLONTARIAT TO LUDZIE

Łatwo mówić o wolontariacie używając statystyk – tylu wolontariuszy, tyle wypracowanych godzin i tyle przygotowanych projektów. Najważniejsi jednak w wolontariacie są ludzie, którzy go tworzą. To oni wnoszą do codziennej pracy nową energię i zaangażowanie. Osoby, które na co dzień zajmują się zupełnie innymi rzeczami, mają ochotę swój wolny czas spędzić w Muzeum na pomaganiu innym. W okresie pięciu lat wolontariuszami Muzeum było ponad 200 osób –  to tyle samo ciekawych historii, setki rozmów o sztuce i dziesiątki pomysłów. I chociaż nie wszyscy wciąż z nami współpracują to wszystkim jesteśmy wdzięczni za wkład jaki wnieśli w rozwój Muzeum, popularyzację sztuki i niepowtarzalną atmosferę.

Dziękuję im w imieniu Muzeum i swoim:)

 

sb

 

Dodam, że termin „wolontariusz” używam dla ułatwienia, większość wolontariuszy Muzeum to kobiety, a więc piszę o wolontariuszach i wolontariuszkach🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.