PIETA – CISZA I CIERPIENIE 

dzieła sztuki

Przejmujące przedstawienie siedzącej Matki Boskiej, która trzyma na kolanach zdjęte z krzyża ciało Jezusa Chrystusa przywodzi na myśl ogrom cierpienia i niepojęty smutek matki, która doświadcza czegoś, czego nigdy doświadczać nie powinna. Pieta, bo o niej mowa, słowo z włoskiego oznaczające miłosierdzie, jest doskonałym przykładem na to, jak poprzez sztukę ukazać stratę, żal i rozpacz matki tracącej dziecko. 

W zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie znajduje się wiele wyobrażeń tej sceny, najczęściej przedstawień rzeźbiarskich, ale wśród nich znaleźć można także nieliczne obrazy. Wybrałam pięć najważniejszych i najpiękniejszych dzieł odwołujących się do motywu piety, które chciałbym zaprezentować. 

PIĘKNA PIETA 

Zestawienie otwiera kamienna rzeźba wrocławskiego artysty o nieznanym pochodzeniu. Na pierwszy rzut oka sprawia ona wrażenie niezwykle spokojnej. Na obliczu Marii nie widać rozpaczy spowodowanej obcowaniem z martwym ciałem syna, jest tylko wyciszenie i zatracenie się w swoich myślach. 

Pieta, nieznany rzeźbiarz działający we Wrocławiu na pocz. XV w.

To reprezentacja tak zwanej Pięknej Piety, charakteryzującej się niezwykłą idealizacją i ukazującej scenę w powściągliwy sposób. Ślady cierpienia leżącego niemal poziomo na kolanach Matki Boskiej Jezusa ukazane są w łagodniejszy sposób, bez widocznych pasyjnych symptomów. Ważniejsze dla artysty zdaje się skupienie na matczynej miłości; liryzm przedstawienia najbardziej widoczny jest właśnie na twarzy Marii. 

BÓL I ZADUMA 

Piętnastowieczny obraz, zwany niekiedy Pietą z Tubądzina jest najstarszym przykładem tego typu wyobrażenia w polskim malarstwie tablicowym, czyli średniowiecznych obrazach malowanych przeważnie na drewnianej desce. 

Pieta, nieznany malarz małopolski

Utrzymany w zgaszonych, ale mimo wszystko kontrastujących barwach, rozświetlony płatkami złota stanowi doskonały przykład dekoracyjnego ujęcia tej sceny.  

Agnieszka Morawińska napisała o nim, że (…) przyciąga uwagę czystością kompozycji i blaskiem koloru1. Owa kompozycja dzieła tradycyjnie ukazuje siedzącą postać Matki Boskiej i trzymanego na jej kolanach Jezusa. Nad nimi widnieją belki krzyża jako znak i symbol zbawienia. Ich twarze pełne są bólu i smutku, przy czym oblicze Marii przepełnia jednocześnie czułość i zaduma. Spokój emanujący z jej twarzy łączy się z wiarą w to, że była ona współodkupicielką, zdawała sobie sprawę ze znaczenia tego poświęcenia. 

Maria siedząca pod krzyżem, bolejące anioły z atrybutami Męki Pańskiej wokół niej oraz postać klęczącego donatora w lewej części obrazu pozwalają przypuszczać, że dzieło to jest swego rodzaju epitafium2

DRAMAT CIERPIENIA 

Kolejna rzeźba jest jednym z niewielu tak monumentalnych przykładów dolorystycznego3 przedstawienia w polskiej sztuce. Gotycka Pieta z Lubiąża, uznana za jedną z najdoskonalszych wyobrażeń tego tematu w całej Europie Środkowej4, ukazuje nadnaturalne sylwetki Marii i spoczywającego na jej kolanach Jezusa.  

Pieta z Lubiąża, nieznany rzeźbiarz z Frankonii lub Turyngii

Jego ciało bezwładnie opada, głowa jest mocno odchylona, na twarzy rysuje się grymas ogromnego bólu. Oblicze Marii naznaczone jest głębokimi bruzdami, jeszcze silniej oddającymi całą gamę uczuć.  

To ekspresyjne dzieło jest jednym z bardziej dramatycznych ukazań piety. Realistycznie przedstawione ciało Chrystusa, wychudłe, powyginane, pełne śladów ran i wypływającej z nich krwi nie jest przyjemnym widokiem. Rzeźba wzbudza ambiwalentne uczucia: z jednej strony jest wspaniałym przykładem średniowiecznego artyzmu, z drugiej powoduje w widzu uczucia odrzucenia i niepokoju. 

– – – 

Wszystkie dzieła wymienione powyżej można oglądać w Galerii Sztuki Średniowiecznej MNW. Ja jednak chciałam zwrócić jeszcze uwagę na dwa współczesne obrazy, nawiązujące swoją tematyką do motywu piety, które na co dzień nie są dostępne dla widzów. 

TRAUMA WOJENNA 

Pierwszym z takich dzieł jest Ostatni rozdział, obraz Piotra Mleczki, polskiego malarza na emigracji, namalowany w 1962 roku. Praca przedstawia dwie postaci upozowane na kształt klasycznej piety.  

Ostatni rozdział, Piotr Mleczko

Jedna z nich odziana w białą, powłóczystą szatę przykrywającą jej głowę i ukrywającą twarz w cieniu trzyma na rękach leżącą postać o zielonkawym odcieniu skóry. Osoba ta ma głowę owiniętą w biały materiał oraz przepaskę na biodrach w zaskakującą kolorystycznie różowo-ceglastą kratkę.  

Obraz jest silnie skontrastowany bielą materiału i tłem utrzymanym w przygaszonym brązie i szarości. Ciekawe zestawienie barw przyciąga oko, dynamiczna kompozycja wzmaga uczucie niepokoju. 

Skrótowość formuły malarskiej Mleczki, jej drapieżność i ogromny emocjonalny ładunek sprawiły, że twórczość jego została dostrzeżona i przez angielską publiczność, choć tematyka transportów, trupów, głodu i odczłowieczenia nie mogła zapewnić komercjalnego sukcesu5.  

Artysta skupiał się w swojej twórczości przede wszystkim na przeżyciach okresu II wojny światowej. Ostatni rozdział, z uwagi na swoją tematykę, niewątpliwie może odnosić się właśnie do traumy lat wojennych. 

OSTRY MROK 

Kolejnym bardzo ciekawym obrazem w zestawieniu jest formistyczne6 dzieło Jana Żyznowskiego z 1920 roku figurujące pod różnymi nazwami: jako Kompozycja-Pieta lub Pieśń7. Jak podaje Iwona Mikołajczyk drugi tytuł traktuje artystyczną formę jako pretekst do szerszych, metaforycznych dopełnień8

Kompozycja-Pieta, Jan Żyznowski

Obraz przedstawia Marię, trzymającą na kolanach bezwładne ciało swego syna. Żyznowski zaznaczył sylwetki grubym konturem, zgeometryzował postaci, nadał im ostre kształty. Poprzez diagonalną kompozycję starał się ukazać ogrom emocji, takich jak smutek, bezradność czy zwątpienie. Z kolei twarze postaci wyrażają spokój i zgodę, maluje się na nich bliskość i czułość. 

Dzieło utrzymane jest w zgaszonych barwach, postacie zanurzają się w mroku granatowego płaszcza Marii. Jedynie niewielkie plamy czerwieni, błękitu i żółci wprowadzają ożywienie w ten przytłaczający widok. 

– – – 

Jak widać na powyższych przykładach, motyw piety może być potraktowany w rozmaity sposób, w zależności od epoki czy doświadczenia życiowego artysty. Często jest to wyobrażenie wprawiające widza w swego rodzaju refleksję nad sensem cierpienia. Uniwersalny przekaz, jaki za sobą niesie, pozwala nam znacząco odnieść się do aktualnych lęków i problemów. 

Agnieszka Ryżko-Kłębek

[1] Agnieszka Morawińska, Director’s choice, Scala Arts & Heritage Publishers Ltd, London, 2016, s.18.

[2] Epitafium – ozdobna tablica ku czci zmarłego, zawierająca poświęcony mu napis lub portret oraz symbole i alegoryczne postacie, zob. Słownik terminologiczny sztuk pięknych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 1997, s.104.

[3] Doloryzm – to kierunek w sztuce średniowiecznej, obrazujący kult Męki Pańskiej i Matki Boskiej Bolesnej.

[4] Katarzyna Wójcik, Pieta – współczujące oblicze Matki, https://www.civitaschristiana-gdansk-torun.pl/katarzyna-wojcik-pieta-wspolczujace-oblicze-matki/, dostęp 11.03.2022.

[5] Andrzej M. Borkowski, Londyn, Art & Business: gazeta aukcyjna, t.9, nr 9 (90), 1997, s.14.

[6] Formizm – polski ruch artystyczny opierający się na znajomości programów kubizmu i futuryzmu oraz inspiracji sztuką ludową, zob. Słownik terminologiczny sztuk pięknych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 1997, s.117.

[7] Iwona Mikołajczyk, Pragmatyka tytułu w pryzmacie dzieł formistów polskich, Estetyka i Krytyka, nr 36, 2015, s.103.

[8] Tamże, s.104.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.