KATARZYNA KOBRO – TAJEMNICZA AWANGARDZISTKA / Z CYKLU GIRL POWER

dzieła sztuki

Galeria Sztuki XX i XXI wieku w Muzeum Narodowym w Warszawie. Para młodych osób, na oko w wieku studenckim, ogląda eksponowane rzeźby. Podchodzą do aktu z brązu, który przy rzucającej się w oczy pracy Aliny Szapocznikow wygląda dość niepozornie. „Katarzyna Kobro” – czyta dziewczyna. „To ta od Strzemińskiego?” – pyta. „Tak, jego żona” – odpowiada jej towarzysz. Koniec rozmowy, przynajmniej jeśli chodzi o Kobro. A przecież Katarzyna Kobro była nie tylko żoną artysty. Sama była artystką wielkiego formatu.

DZIECIŃSTWO

Katarzyna Kobro urodziła się 26 stycznia 1898 r. w Moskwie w zamożnej, inteligenckiej rodzinie, której nieobcy był świat sztuki. Ojciec Katarzyny, z pochodzenia Niemiec, pracował w kompanii handlowej. Na początku XIX w. jego rodzina uzyskała od cara tytuł szlachecki, stąd oryginalnie przed ich nazwiskiem widniał przedrostek „von” – von Kobro. Matka artystki, Rosjanka, była absolwentką moskiewskiego konserwatorium.

Gdy mała Katia miała 2-3 lata, rodzina przeniosła się do Rygi, gdzie przyszła artystka odebrała wykształcenie. W starszych klasach gimnazjum zaczęła wykazywać coraz większe talenty plastyczne, stąd naturalnym wyborem były studia w Moskiewskiej Szkole Malarstwa, Rzeźby i Architektury.

Moskwa była w tym czasie, obok Paryża, jednym z głównych ośrodków sztuki awangardowej. W pałacu moskiewskiego kupca Szczukina oglądać można było płótna Pissarra, Toulouse-Lautreca, Picassa czy Braque’a. Inspirowały one takich artystów jak Kazimierz Malewicz, Władimir Tatlin czy Aleksander Rodczenko do ciągłych poszukiwań nowej formy. Zaledwie 2 lata przed rozpoczęciem przez Katarzynę studiów, Malewicz wystawił swój słynny Czarny kwadrat na białym tle – obecnie symbol sztuki nowoczesnej.

Wydaje się, że młoda artystka od początku chłonęła atmosferę miasta. Jej program studiów, sformułowany przez Malewicza i Wassily’ego Kandinsky’ego, zakładał autonomię poszczególnych pracowni w których studenci pracują razem z artystami z poszanowaniem zasad wolności i demokracji[1]. Kobro, zafascynowana awangardą, zapisała się do Związku Zawodowego Artystów Malarzy – prężnie działającej organizacji, skupiającej artystów o lewicowych poglądach.

KOLEJNE PRZEPROWADZKI

Po trzecim roku studiów młoda artystka przeniosła się do Smoleńska, gdzie uczyła rzeźby w szkole ceramiki oraz projektowała scenografie i kostiumy. Tam też wzięła ślub z Władysławem Strzemińskim. Czy właśnie związek ze Strzemińskim był powodem wyprowadzki do Smoleńska? Tego nie wiadomo. Nie wiadomo też w jakich okolicznościach młodzi artyści się poznali. Możliwe, że miało to miejsce już w 1916 r. w moskiewskim szpitalu, w którym Władysław leżał z powodu ran odniesionych na froncie. Inne źródła podają, że spotkali się w 1918 r. na uczelni, na której oboje studiowali.

W czasie pobytu w Smoleńsku nowożeńcy biorą aktywny udział w życiu artystycznym – prowadzą działalność dydaktyczną, tworzą swoje pierwsze dzieła. To tutaj powstają Konstrukcje wiszące – pierwsze znane nam prace Kobro. Częstym gościem w ich mieszkaniu jest Kazimierz Malewicz.

Pobyt w Smoleńsku nie trwa jednak długo. Sytuacja polityczna na przełomie 1921 i 1922 r. zmusza ich do opuszczenia Rosji. Mieszkają m.in. w Szczekocinach i Koluszkach, w 1933 r. osiedlają się w Łodzi. Przez cały ten czas razem pracują, aż do 1936 r. kiedy na świat przychodzi ich córka – Nika.

 

WSPÓŁPRACA Z MĘŻEM

Wieloletnia współpraca artystki z mężem jest jednym z powodów, dla których twórczość Kobro była przez długi czas niedoceniana, a z czasem nawet zapomniana. Para razem tworzyła teksty teoretyczne, a wybór ich prac na wystawy był zawsze przemyślany tak, aby pokazywały równolegle ten sam problem w odmiennych technikach (Kobro zazwyczaj wystawiała rzeźby, a Strzemiński obrazy).

Owocem ich wspólnej pracy były też układy typograficzne w tomiku wierszy Juliana Przybosia Z ponad  czy projekt „kabiny tytoniowej”. Jest wysoce prawdopodobne, że Katarzyna pomagała mężowi w doskonaleniu metod nauczania czy tłumaczeniu tekstów Malewicza. W latach 30. prowadzili razem kursy malarskie.

Legenda Władysława Strzemińskiego w pewien sposób „ograbiła” Kobro z jej dokonań. Twórczość męża usunęła w cień jej dokonania, choć te były nie mniej nowatorskie. Ich wspólne projekty przez wiele lat przypisywano wyłącznie Strzemińskiemu.

Nie bez znaczenia była też nieobecność artystki w powojennym już świecie sztuki. Rzeźbiarka straciła w czasie wojny większość swoich prac, a część z tych które udało się uratować zniszczyła sama. W biografii artystki jest chwytająca za serce scena w której Kobro rąbie swe drewniane rzeźby na opał, by ugotować dziecku zupę.

Również po wojnie los nie był dla niej łaskawy. Po rozstaniu Strzemiński próbował odebrać jej prawo do opieki nad córką i prawdopodobnie uniemożliwił jej powrót do środowiska artystycznego. Jednocześnie prokuratora oskarżyła ją o „odstępstwo od narodowości polskiej” i skazała na 6 miesięcy więzienia (w wyniku apelacji została jednak uniewinniona). Wtedy też zapadła na ciężką chorobę, która doprowadziła do jej śmierci w 1951 r.

Zbigniew Libera, „Pejzaż morski. Kobro/Strzemiński” – rysunek do wystawy „To nie moja wina, że otarła się o mnie ta rzeźba”, 2015.

 

TWÓRCZOŚĆ

Mamy bardzo niewiele źródeł dotyczących życia Katarzyny Kobro, wiele szczegółów owianych jest tajemnicą. Mimo to możemy śmiało powiedzieć, że artystka posiadała bogatą biografię artystyczną.

Znała osobiście Kazimierza Malewicza, być może też Władimira Tatlina i Filippa Marinettiego. W latach 20. współpracowała z grupą Blok, następnie z ugrupowaniem Praesens i grupą „a.r”, którego manifestu była współtwórczynią. Brała  udział w wystawie organizowanej z Grupą Krakowską. Jej prace można było oglądać na wystawach w Paryżu, Brukseli czy Amsterdamie. Publikowała też własne teksty teoretyczne.

Niestety zostawiła po sobie niewielki dorobek. Znaczna część jej dzieł zaginęła w czasie wojny, część zachowała się tylko na fotografiach.  Prace, które znamy możemy podzielić na trzy grupy: Kompozycje przestrzenne,  Rzeźby abstrakcyjne i Akty. Pierwsze dwa rodzaje zaliczamy do rzeźb unistycznych.

Zgodnie z teorią unizmu, stworzoną przez Kobro i Strzemińskiego, rzeźba powinna stanowić jedność z przestrzenią, dlatego też nie może być ona bryłą. Skąd zatem Akty w twórczości artystki? Sama Kobro tłumaczyła, że akty były pobocznym rodzajem twórczości:

Rzeźbię z natury, tak jak chodzi się do kina, aby lepiej odpocząć [2].

Inaczej interpretuje to Zenobia Karnicka, która pisze, że

ciało stanowi dla niej „jedność organiczną”. W przestrzeni i jako takie posiada swoje granice naturalne, w przeciwieństwie do kompozycji przestrzeni (…)  pozbawionej takich granic [3].

Przy takim założeniu Akty nie stoją w sprzeczności z teorią unizmu, a raczej są jej dopełnieniem.

KOBRO W MNW

W Muzeum Narodowym w Warszawie oglądać możemy jeden ze stworzonych przez artystkę Aktów – Akt dziewczęcy. Przedstawiona kobieta stoi, jedną rękę zakładając do tyłu na plecy, drugą unosząc do góry i zakładając za głowę. Rzeźba nie posiada twarzy, jej ciało składa się z kontrastujących ze sobą półkolistych i ściętych elementów. Skomplikowany kształt nie odbiera rzeźbie zmysłowości, którą dodatkowo podkreśla materiał, z którego jest wykonana – ciemny, gładki brąz.

W zbiorach Muzeum znajdują się jeszcze dwa Akty. 

Katarzyna Kobro była

postacią wpisaną w swoje czasy, ale jednocześnie osobną [4].

Wykształcona, pochodząca z dobrego domu, a jednocześnie tak zdeterminowana by realizować swoje pasje. Jej dzieła były innowacyjne, a myślenie analityczne towarzyszące powstawaniu prac było niespotykanie zaawansowane jak na tamte czasy.

Pomimo to przez wiele lat była artystką pomijaną, a potem zapomnianą. Dopiero od lat 80. XX wieku, wraz z kolejnymi wystawami i publikacjami, jej sztuka nabiera coraz większego znaczenia. Jednak w mojej ocenie to ciągle za mało. Dlatego zachęcam Wam do bliższego przyjrzenia się dziełom tej ARTYSTKI, bez postrzegania jej przez pryzmat osiągnieć jej męża.

eu

 

Inne artykuły z cyklu Girl Power:

TAMARA ŁEMPICKA – KRÓLOWA ART DÉCO / Z CYKLU GIRL POWER

 

[1]J. Ładnowska, Katarzyna Kobro – zarys twórczości, [w:] Katarzyna Kobro (1898-1951). W setną rocznicę urodzin, Muzeum Sztuki w Łodzi, 1998.

[2] K. Kobro, Odpowiedź na ankietę, ABSTRACTION–CRÉATION, 1933, nr 2, s. 27; [w:] Katarzyna Kobro (1898-1951). W setną rocznicę urodzin, Muzeum Sztuki w Łodzi, 1998, s. 170.

[3] Katarzyna Kobro (1898-1951). W setną rocznicę urodzin, Muzeum Sztuki w Łodzi, 1998, s. 128.

[4] My, spadkobiercy? Katarzyna Kobro, jej wpływ na rozwój sztuk pięknych i projektowych w teorii i praktyce artystycznej ASP w Łodzi, Wystawa w Galerii Kobro i Galerii Biała Ściana Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi, Łódź 2017.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.