Korony w muzeum, czyli nie wszystko złoto, co się świeci

dzieła sztuki

Na czyich głowach spoczywały korony z Galerii Sztuki Dawnej? Jaka historia wiąże się z ich powstaniem i czy naprawdę są tym, na co wyglądają? Odpowiedzi na te pytania szukałam przygotowywując się do opowiadania o insygniach królewskich w ramach projektu wolontariackiego „O dziełach sztuki”.

Moim zdaniem Galeria Sztuki Dawnej jest jedną z najciekawszych galerii stałych Muzeum Narodowego w Warszawie. Znajduję w niej fundament tego, czym dla mnie jest sztuka – malarstwo, rzeźbę, grafikę, rzemiosło artystyczne. Z kolekcji rzemiosła artystycznego wyróżniają się insygnia koronacyjne króla Augusta III Wettina i jego żony Marii Józefy z domu Habsburgów.

DYNASTIA WETTINÓW NA POLSKIM TRONIE

W podręcznikach historii często spotykamy się z informacją, że bezkrólewie po śmierci Jana III Sobieskiego to najbardziej niemoralne bezkrólewie w naszych dziejach:

Śmierć króla Jana III otworzyła okres (…) w którym o wyborze władcy nie decydowała troska o losy ojczyzny, ale osobiste interesy możnych (…) Ta elekcja upłynęła bowiem (…) pod znakiem przekupstwa. Im więcej stronnicy kandydata wydali na łapówki dla wpływowych magnatów, tym większe były jego szanse[1].

Jednym z kandydatów na tron polski był elektor saski August Wettin. Przeszkodą w jego wyborze mogło być wyznanie – elektor był luteraninem. Jednak wzorem Henryka IV Burbona, któremu przypisuje się powiedzenie Paryż wart jest mszy, uznał, że Warszawa też jest warta mszy i przeszedł na katolicyzm. Konwersję starano się zataić w Dreźnie, natomiast w Warszawie nadano jej znaczny rozgłos. Jego żona – Krystyna Eberhardyna – pozostała jednak luteranką i do Polski mogła przybyć dopiero po przejściu na katolicyzm.

August Wettin został koronowany na króla Polski 15 września 1697 roku i panował 36 lat. Po jego śmierci zaczyna się w Rzeczpospolitej burzliwy okres Od Lasa do Sasa[2]. O polski tron oprócz syna Augusta II Mocnego ubiegał się Stanisław Leszczyński, były wojewoda poznański, który w 1725 roku został teściem króla Francji – jego córka Maria poślubiła Ludwika XV. Po śmierci Augusta II Mocnego ambasador francuski rozpoczął działania mające na celu osadzenie Stanisława Leszczyńskiego na tronie. Ostatecznie królem polskim szlachta obwołała syna Augusta II – Fryderyka Augusta, którego koronowano w Krakowie 17 stycznia 1734 roku jako Augusta III. Władca w wieku szesnastu lat również dokonał konwersji po to, aby na jego głowie spoczęła polska korona.

Louis de Silvestre, Portret króla Augusta III w stroju polskim, Galeria Obrazów Starych Mistrzów, Drezno

INSYGNIA KORONACYJNE I ICH ZNACZENIE

Królowie polscy, podobnie jak inni władcy europejscy, podczas ceremonii koronacyjnych używali widomych oznak swojej władzy, godności i stanu królewskiego. Przedmiotami symbolizującymi władzę monarszą czyli regaliami były: korona, jabłko, berło oraz miecz.

Na obrazie Louisa de Silvestre’a August III ubrany jest w strój polski. Ma na sobie biały, atłasowy, odświętny żupan, czyli ubiór męski o kroju długiej sukni ze stójką i wąskimi rękawami. Wierzchni, długi kontusz (długa suknia zapinana z przodu z rozciętymi rękawami) uszyty jest z czerwonego aksamitu i podszyty białym atłasem. Podobnie jak żupan, kontusz królewski ma niewielką stójkę. Na lewej piersi przyszyta jest gwiazda orderowa, a sam order Orła Białego zawieszony jest na wstędze z błękitnej jedwabnej tkaniny o deseniu przypominającym słoje drzewa. Król przepasany jest złotym jedwabnym pasem z karabelą[3] u boku, w ręce trzyma czerwony aksamitny kołpak[4] obszyty sobolowym futrem. Jest to ubiór polski noszony do Orderu Orła Białego, ustanowionego przez jego ojca Augusta II Mocnego w 1705 roku.

Po prawej widzimy atrybuty władzy monarszej – koronę, berło i jabłko. Zamknięta korona, której skrzyżowane kabłąki kończą się kulą, to korona koronacyjna. Berło to godło i symbol najwyższej władzy króla. Wywodzi się z chrześcijańskiego motywu przewodnika-pasterza, który prowadzi i broni swoich poddanych. I w końcu jabłko królewskie najczęściej wykonane ze złota i zwieńczone krzyżem: symbol umiłowania wiary chrześcijańskiej i przypomnienie, że władca rządził w imieniu Chrystusa. Kulisty kształt symbolizował władzę nad zamieszkałym światem (Ziemią). Podczas koronacji władca trzymał jabłko w lewej ręce, po stronie serca.

Po lewej stronie obrazu, z tronu ze splecionymi literami AR (Augustus Rex- August Król) spływa ciemnogranatowy płaszcz koronacyjny króla, wykonany z aksamitu haftowanego w palmety[5] i podszyty gronostajowym futrem.

NIE WSZYSTKO ZŁOTO CO SIĘ ŚWIECI…

Regalia, wyeksponowane w podświetlanej gablocie w Galerii Sztuki Dawnej, robią imponujące wrażenie. Jednakże… wcale nie są złote! Po wyborze syna Augusta II na tron Polski, gdy para królewska szykowała się do koronacji, okazało się, że insygnia znajdują się w rękach zwolenników innego kandydata – Stanisława Leszczyńskiego. Należało zatem sporządzić nowe. Zamówiono je (przez oszczędność) z materiałów zastępczych. Wykonał je złotnik drezdeński Johannes Köhler.

Korony dla króla i królowej wykonano z pozłacanego srebra, a kolorowe szkła imitują kamienie szlachetne. Prawdziwe rubiny, szmaragdy, szafiry i brylanty były zamontowane tylko na czas koronacji. Z pozłacanego srebra wykonano również berła. Jabłka sporządzone są z brązu.

Korona zamknięta pałąkami zakończonymi kulą z kamienia w kolorze niebieskim, wykonana z pozłacanego srebra, wewnątrz wyłożona czerwonym suknem. Ozdobiona została kolorowymi kamieniami.
Korona Augusta III, wyk. Johannes Köhler

Tradycyjnie do koronacji używano miecza królów polskich – Szczerbca. Tym razem jednak było to niemożliwe i użyto długiej klingi niemieckiej.

Pastel przedstawia trzy miecze używane do koronacji królów polskich. Na neutralnym tle autor ukazał kolejno od lewej: długą, ostro zakończoną klingę, kopię włóczni oraz miecz. W tle cienie rzucane przez te przedmioty.

Leon Wyczółkowski , Miecz koronacyjny Augusta III, włócznia św. Maurycego i miecz Zygmunta Augusta

Korona królowej była przeznaczona na wysoko upiętą fryzurę dlatego była mała i nie obejmowała całej głowy.

Mała korona królowej wykonana z pozłacanego srebra. Korona jest zamknięta czterema pałąkami zakończonymi kulą z kamienia w kolorze białym. Wewnątrz jest wyłożona czerwonym suknem. Została ozdobiona białymi kamieniami.
Korona królowej Marii Józefy, wyk. Johannes Köhler

Poczesne miejsce w gablocie eksponującej insygnia zajmuje płaszcz koronacyjny o imponujących rozmiarach (długość 320 cm, szerokość 250 cm). Został on użyty podczas koronacji Augusta III.

Płaszcz w ramionach został dopasowany do sylwetki władcy. Ma szeroki, półkolisty kołnierz obszyty gronostajowym futrem. Płaszcz jest podszyty futrem z gronostaja i nie jest to przypadek. Ma ważne znaczenie symboliczne. Gronostaj to symbol nieskazitelności moralnej władcy, gdyż według legendy wolał zginąć niż zabrudzić swoje śnieżnobiałe futro, którym był okryty na zimę. Od linii ramion płaszcz rozszerza się, na dole zakończony jest półkoliście. 

Płaszcz koronacyjny króla Augusta III

Umiejętne podświetlenie umożliwia podziwianie symetrycznie rozmieszczonego haftu złotych i srebrnych palmet oraz kwiatowych gałązek.

HISTORIA KOŁEM SIĘ TOCZY…

Panowanie królów z dynastii Wettinów obfitowało w liczne skandale, nawet w czasie koronacji.

Wybór Augusta II Mocnego odbył się po burzliwej elekcji, kiedy to dość ważkim argumentem był pełen skarbiec i kilkanaście tysięcy wojsk blisko granicy z Rzecząpospolitą. Perswazja pieniężna i siła wojsk saskich otworzyła przed elektorem bramy Krakowa, ale

insygnia koronacyjne trzeba było wydobyć ze skarbca wawelskiego przez dziurę w murze. Większość senatorów była bowiem zwolennikami Francuza (Franciszka Ludwika de Bourbon, księcia Conti). Nie chciano przecież otwarcie łamać prawa i włamywać się po regalia. Wybrano więc fortel[6].

Koronacja Augusta III, mimo braku dotychczas używanych, drogocennych insygniów, była przygotowywana z wielkim pietyzmem i okazałością. Sascy architekci dokonali drobiazgowych pomiarów katedry i zamku, tak aby można było ustawić dekoracje i rozmieścić uczestników. Jan Sebastian Bach napisał specjalnie na koronację dwa utwory muzyczne (Gloria i Kyrie) włączone później do Mszy h-moll. Manufaktura w Miśni przygotowała Serwis Koronacyjny ozdobiony Orłem Białym, Pogonią i herbem saskim (Herb Ruciany).

Niedziela 17 stycznia przebiegła pod znakiem kłótni dwóch biskupów – krakowskiego i poznańskiego – o to, który z nich ma dokonać koronacji.

Krzyczano vivat August III Rex Poloniae, vivat Maria Józefa Regina Poloniae (…) ale orkiestra (…) nie odegrała specjalnie przygotowanych utworów Bacha[7].

Była to ostatnia w dziejach Polski koronacja królewska w Katedrze na Wawelu.

Regalia podziwiane przez nas w Muzeum Narodowym w Warszawie były własnością domu Wettinów. Przechowywano je w Grünes Gewölbe. Były władca Saksonii – Fryderyk August – sprzedał korony, berła i jabłka w 1924 roku. Muzeum Narodowe w Warszawie zakupiło regalia od antykwariusza Szymona Szwarca rok później. W czasie II wojny światowej zostały zagrabione przez wojska niemieckie, w 1945 roku przejęły je wojska sowieckie. W 1960 ambasada ZSRR w Warszawie zwróciła regalia Muzeum Narodowemu w Warszawie.

ej


[1] Stanisław Rosik, Przemysław Wiszewski, Poczet polskich królów i książąt. Od Jana Olbrachta do królów zaborowych, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2005, str. 271

[2] Określenie to użyte przez S. Rosika (zamiast popularnego od Sasa do Lasa) właściwie oddaje chronologię wydarzeń po śmierci Augusta II, [w:] S. Rosik, P. Wiszewski, Poczet Polskich Królów i Książąt, Wydawnictwo Dolnośląskie, str.305

[3] Karabela – szabla z rękojeścią w kształcie stylizowanej głowy orła

[4] Czapka w kształcie cylindra lub stożka noszona w Polsce od XV do XIX wieku.

[5] Palmeta – dekoracyjny motyw w kształcie stylizowanego liścia palmy ułożonego symetrycznie i wachlarzowo rozpostartego

[6] Stanisław Rosik, Przemysław Wiszewski, op. cit., str. 274

[7] Edward Rudzki, op.cit., str.308

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.